Noc Bibliotek w Tczewie - biblioteka jako scena, pracownia i klub po zmroku

W dniu, gdy regały zamieniły się w scenę, Tczew tętnił dźwiękiem i rozmową do późnej nocy. Mieszkańcy przyszli posłuchać poezji, tworzyć winylowe kolaże, zatańczyć przy przebojach i spotkać się z twórcami. W kilku pomieszczeniach tego samego budynku kultura przybrała różne formy — od refleksji po zabawę. To był wieczór, w którym biblioteka udowodniła, że nie ma jednej twarzy.
- Noc Bibliotek w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Aleksandra Skulteta
- Jak Tczew przeżywał wieczór słowa i muzyki
Noc Bibliotek w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Aleksandra Skulteta
Podczas uroczystości 17 października sala główna Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Aleksandra Skulteta wypełniła się rozmową i kontrowersyjnymi pytaniami. Głównym punktem programu było spotkanie z Grzegorzem Kwiatkowskim — poetą, muzykiem i wykładowcą związanym z uniwersytetami zagranicznymi — w rozmowie prowadzonej przez Marcina Dybuka. Dyskusja dotykała pamięci, przemocy i odpowiedzialności; uczestnicy czytali wcześniej wybrane fragmenty twórczości, a teksty stały się punktem wyjścia do wspólnej refleksji.
Równolegle, w czytelni Działu Historii Miasta oraz w sali wystawowej przy ul. Jarosława Dąbrowskiego, odbywały się warsztaty i zajęcia dla najmłodszych. Pod okiem Krystyny Dettlaff-Czocher z Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia im. Janiny Garści w Tczewie dzieci tworzyły ilustracje dźwiękowe do lokalnych legend, łącząc muzykę z obrazem. W Mediatece, prowadzącymi zajęcia były pracownice instytucji; między innymi Anna Korinth skierowała najmłodszych ku analogowym eksperymentom podczas warsztatów „Winylowe pudełko dźwięków”.
Jak Tczew przeżywał wieczór słowa i muzyki
W programie znalazł się także koncert kameralny Tadeusza Seiberta, który w projekcie „Między wierszami” śpiewał utwory do tekstów polskich poetów, nadając im nową, muzyczną odsłonę. Seibertowi towarzyszyli Przemysław Zalewski (piano), Marcin Drabik (skrzypce) i Marcin Murawski (kontrabas). W repertuarze pojawiły się melodie związane z lokalnymi wspomnieniami, a w jednym z momentów usłyszano też akcent związany z twórczością Grzegorza Ciechowskiego.
Na zakończenie filia Stare Miasto przekształciła się w taneczną przestrzeń — strefa disco i DJ wprawiły w ruch gości, którzy bawili się przy przebojach z lat 70.–90. Cały wieczór stworzył mozaikę działań artystycznych: od poważnej rozmowy o historii i etyce, przez warsztaty dla dzieci, po muzyczne improwizacje i zabawę. Wydarzenie w Tczewie wpisało się w ogólnopolską Noc Bibliotek, w której wzięło udział ponad 1600 bibliotek z całego kraju, pokazując, że biblioteka potrafi być równocześnie miejscem pracy twórczej, spotkania i rozrywki.
na podstawie: UM Tczew.
Ostatnie Artykuły

Fashion Swap w Tczewie - biblioteka zamieni się w modową wymianę

Cios w twarz i szybki finał - 40-latek trafił do aresztu

Dyplomatyczne wizyty z potknięciami - Tczew usłyszy o światowych skandalach

Młodzi biegacze wrócą na stadion. W Tczewie rusza puchar im. Kazimierza Zimnego

Ratownictwo medyczne II stopnia — jak pogłębić wiedzę, by działać skuteczniej pod presją czasu?

Grochola, emocje i rozmowy do zapamiętania - tczewski klub znów czytał

Majówka może skończyć się pożarem albo włamaniem - policja ostrzega

Tczewskie chóry jadą do Pelplina z programem pełnym wiosennego rytmu

W Tczewie zatrzymali trzech cudzoziemców - dwóm ruszyła deportacja

Na tropie średniowiecza w Tczewie. Spacer zamieni się w przygodę

Fabryka Sztuk otwiera majówkę na spokojnie i bez biletów

W Tczewie stanęły nowe toalety. Miasto stawia na wygodę w parkach i na placach zabaw

W Tczewie porozmawiają o bestsellerze o sile wykształcenia

