Tomasz Betcher rozpalił bibliotekę - Ognie lotne i Tczew w ogniu

FOT. Miejska Biblioteka Publiczna w Tczewie
We wtorek w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Tczewie zrobiło się literacko i goręcej niż zwykle - autor powieści „Ognie lotne” opowiadał o mieście, które stało się tłem jego opowieści. Spotkanie przyciągnęło tłum i rozmowy, które długo nie gasły.
- Ognie lotne pokazały Tczew takim, jakim go jeszcze nie widzieliśmy
- Pisarz przełożył doświadczenia z pracy na bohaterów i publiczność słuchała bez tchu
Ognie lotne pokazały Tczew takim, jakim go jeszcze nie widzieliśmy
Na spotkaniu z Tomaszem Betcherem – autorem z
Gdańska
– rozmowa szybko zeszła z kwestii fabularnych na miejsca i obrazy Tczewa, które pojawiają się w książce. Betcher opowiadał o pierwszych wizytach w naszym mieście i o tym, jak lokalne detale wpisały się w klimat powieści. Prowadząca wieczór, Joanna Cieszyńska z Bookieciarni, drążyła także kulisy zdobywania wiedzy o funkcjonowaniu straży pożarnej i zapytała o ewentualny scenariusz na serial.
Spotkanie odbyło się 24 lutego 2026 w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Tczewie i przyciągnęło sporo pytań od publiczności, co pokazało, że tczewskie realia w powieści rezonują z mieszkańcami. 🙂
Pisarz przełożył doświadczenia z pracy na bohaterów i publiczność słuchała bez tchu
Najciekawszy wątek wieczoru dotyczył tego, jak doświadczenia autora z pracy w placówce opiekuńczo-wychowawczej przełożyły się na kreacje postaci - szczególnie pracowników straży pożarnej, którzy w „Ogniach lotnych” nie są tylko akcją, ale też emocją i tłem społecznym. Publiczność reagowała żywo, a rozmowa często zahaczała o realia służb i życie codzienne mieszkańców. 😊
Jeżeli nie dotarliście na spotkanie - dobra wiadomość: książkę „Ognie lotne” będzie można wkrótce wypożyczyć w naszych bibliotekach.
Powtórzę dla tych, którzy lubią mieć pewność - książkę „Ognie lotne” będzie można wkrótce wypożyczyć w naszych bibliotekach.
Fot. Jacek Cherek / Julia Rogalska
na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna w Tczewie.
Autor: krystian

