Fisz Emade Tworzywo świętuje 25 lat - płyta “25” to rozmowa o braterstwie i czasie

FOT. Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie
W mieście, na osiedlu, w słuchawkach - FISZ EMADE TWORZYWO wraca z płytą, która przypomina, że historia zespołu to nie tylko dyskografia, lecz zapis rodzinnych relacji i muzycznych eksperymentów. Nowe wydawnictwo “25” zaprasza do podróży po dźwiękach, które ukształtowały ich styl przez ćwierć wieku.
- FISZ EMADE TWORZYWO wraca z płytą “25” i przegląda swoje muzyczne lata
- Bracia opowiadają o relacjach, czasie i drobnych gestach
- Płyta “25” pokazuje, dlaczego warto słuchać ich teraz
FISZ EMADE TWORZYWO wraca z płytą “25” i przegląda swoje muzyczne lata
Bracia ponownie wyciągają ze skrzyń fragmenty dawnego świata - od hip hopowych początków po momenty, gdy zespół Tworzywo rozrastał się na koncertach i scenicznych eksperymentach. Płyta “25” jest próbą zebrania tych doświadczeń w jednym, charakterystycznym brzmieniu - elektronika miesza się tu z rockiem i rapem, a efektem jest fuzja, której nie da się łatwo zaszufladkować. To nie sentymentalna retrospekcja, tylko świadome sięgnięcie po elementy, które tworzą to, co sami muzycy nazywają “Polepionymi Dźwiękami”.
Bracia opowiadają o relacjach, czasie i drobnych gestach
Na “25” motywem przewodnim są osobiste opowieści - o pierwszych zespołach i scenicznych niepewnościach (“Niemoc”), o braterskiej więzi “na dobre i na złe” (“Ogień i Woda”), o mijającym czasie (“Długie ręce”) oraz o pogodzeniu się z wiekiem i codziennością (“Spływacz”, “Śliski pic”). Wśród utworów pojawiają się też nawiązania stylistyczne do debiutu z roku 2000 - kawałki takie jak “Sedno To jest”, “Śniadanie” czy ponownie “Spływacz” układają most między początkiem a teraz. Gościnne partie nagrali Natalia Przybysz oraz Shachar i Inbar Elnatan - ich głosy dodają płycie nowych barw i podkreślają, że to projekt równie otwarty na współpracę, co zakorzeniony w rodzinnej dynamice.
Płyta “25” pokazuje, dlaczego warto słuchać ich teraz
Dla tych, którzy znają FISZ EMADE TWORZYWO od lat, “25” działa jak lustro - odbija zmiany i ciągłość zarazem. Dla nowych słuchaczy to dobra okazja, by przekonać się, skąd wyrasta specyficzne brzmienie zespołu i jak bracia potrafią łączyć gatunki bez sztucznego kompromisu. Płyta celebruje drobne gesty, mówi o szacunku do czasu i przypomina, że dojrzałość może brzmieć świeżo 😊. Jeśli chcesz zacząć od konkretnych punktów na płycie - posłuchaj “Dobry dzień” i “Wolno nam” - to utwory, w których prostota i uważność zyskują najwięcej miejsca 🎧.
na podstawie: CKiS Tczew.
Autor: krystian

