W Tczewie pamięć o Katyniu wróciła pod panteon i do szkolnych prac

W Tczewie pamięć o Katyniu wróciła pod panteon i do szkolnych prac

Najpierw w kościele na Suchostrzygach zapadła cisza, a potem uczestnicy uroczystości przeszli pod Tczewski Panteon Katyński. Tczew tego dnia znów przypomniał sobie, że pamięć o Katyniu nie kończy się na oficjalnym kalendarzu, tylko trwa w miejscach, nazwach i szkolnych inicjatywach. W centrum były zarówno modlitwa za pomordowanych, jak i znak pozostawiony po nich w miejskiej przestrzeni.

  • Msza na Suchostrzygach otworzyła dzień pamięci
  • Panteon, dęby i nazwy, które nie pozwalają zapomnieć
  • Szkolny konkurs dopisał do historii głos młodszych

Msza na Suchostrzygach otworzyła dzień pamięci

Obchody Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej rozpoczęły się 13 kwietnia Mszą Świętą w kościele NMP Matki Kościoła na Suchostrzygach. Modlitwę odprawiono w intencji tych, którzy zginęli w lasach katyńskich, a sama uroczystość miała wyraźnie podniosły, ale też bardzo osobisty charakter.

Po liturgii uczestnicy przeszli pod Tczewski Panteon Katyński, miejsce, które w Tczewie od lat porządkuje pamięć o ofiarach zbrodni i nadaje jej konkretny, materialny wymiar. To właśnie tam łatwo zobaczyć, że historia nie jest abstrakcją – ma swoje symbole, nazwiska, drzewa i ślady zapisane w granicie.

Panteon, dęby i nazwy, które nie pozwalają zapomnieć

Tczewski Panteon Katyński składa się z granitowego epitafium oraz słupów, które nawiązują do sowieckich obozów zagłady. Obok rozciąga się aleja 20 dębów, poświęconych wszystkim ofiarom z terenu Powiatu Tczewskiego. To nie jest przypadkowa dekoracja, ale przemyślana przestrzeń pamięci, która łączy lokalną historię z tragedią całego państwa.

Sam Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej obchodzony jest 13 kwietnia, w rocznicę podania przez Niemców w 1943 roku informacji o odkryciu masowych grobów oficerów Wojska Polskiego na terenie ZSRR. W zbrodni zamordowano blisko 22 tysiące polskich obywateli. Wśród nich byli oficerowie, naukowcy, lekarze, artyści, duchowni, nauczyciele i urzędnicy państwowi – ludzie, których życie przerwała sowiecka agresja po 17 września 1939 roku.

W tym gronie znaleźli się także mieszkańcy Powiatu Tczewskiego. To właśnie dla nich w 2017 roku powstał Tczewski Panteon Katyński. Dla miasta takie miejsce ma znaczenie większe niż oficjalny pomnik – staje się punktem, do którego można wracać nie tylko przy rocznicach, ale też wtedy, gdy trzeba młodszym pokazać, skąd bierze się lokalna pamięć i dlaczego nie wolno jej spłycać.

Szkolny konkurs dopisał do historii głos młodszych

W program obchodów wpisał się również akcent związany z II Liceum Ogólnokształcącym w Tczewie. Dla uczniów zorganizowano konkurs plastyczny pod hasłem „Katyń – pamiętamy”. Napłynęły dziesiątki prac, a wybrane z nich pokazano na wystawie w budynku szkoły.

To ważny ruch, bo pamięć o Katyniu nie została zamknięta wyłącznie w uroczystym ceremoniale. Trafiła także do młodych ludzi, którzy zamiast suchych dat dostali temat do własnej interpretacji. Dzięki temu historia sprzed lat nie brzmi jak zamknięty rozdział – w Tczewie nadal znajduje odbicie w edukacji, obrazie i wspólnym przeżywaniu rocznicy.

na podstawie: Powiat.