Miał zakaz i uszkodzone auto - kontrola na DK91 skończyła się zatrzymaniem

Miał zakaz i uszkodzone auto - kontrola na DK91 skończyła się zatrzymaniem

FOT. KPP w Tczewie

Na drodze krajowej nr 91 policjanci z Tczewa zatrzymali Citroëna, który jechał o 19 km/h za szybko. Za kierownicą siedział 48-latek z aktywnym sądowym zakazem prowadzenia pojazdów. Kontrola ujawniła też uszkodzoną tylną lampę i skończyła się zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego.

W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Tczewie prowadzili służbę na drodze krajowej nr 91. W Pszczółkach zatrzymali do kontroli Citroëna, bo kierowca przekroczył dopuszczalną prędkość w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Policjanci ustalili, że 48-letni mężczyzna miał zatrzymane prawo jazdy, a od października 2024 roku ciążył na nim sądowy zakaz prowadzenia pojazdów na 36 miesięcy.

Podczas kontroli wyszło też na jaw, że samochód nie był w pełni sprawny technicznie - Citroën miał rozbity klosz prawej tylnej lampy. Funkcjonariusze zatrzymali więc dowód rejestracyjny, a samego kierowcę zatrzymali i przekazali policjantom z Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim, którzy prowadzili dalsze czynności w sprawie.

Policjanci przypominają, że prowadzenie pojazdu mimo orzeczonego przez sąd zakazu jest przestępstwem. Zgodnie z Kodeksem karnym za takie zachowanie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, a sąd może dołożyć kolejny, jeszcze dłuższy zakaz prowadzenia pojazdów.

To wyglądało jak zwykła kontrola za zbyt ciężką nogę na pedale gazu, ale skończyło się ujawnieniem kierowcy, który zignorował sądowy zakaz, jechał za szybko i poruszał się autem z usterką techniczną.

na podstawie: KPP w Tczewie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP w Tczewie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.