[PIŁKA RĘCZNA] I Liga Mężczyzn (Grupa A): UKS Jedynka KODO Morąg – Sambor Latocha Agropom Tczew 31:32. Wyjazdowy sukces tczewian po zaciętym finiszu

2 min czytania
[PIŁKA RĘCZNA] I Liga Mężczyzn (Grupa A): UKS Jedynka KODO Morąg – Sambor Latocha Agropom Tczew 31:32. Wyjazdowy sukces tczewian po zaciętym finiszu

Sambor Latocha Agropom Tczew wrócił z Morąga z bardzo cennym zwycięstwem. W 21. kolejce I Ligi Mężczyzn (Grupa A) tczewianie pokonali na wyjeździe UKS Jedynka KODO Morąg 32:31, a więc po meczu rozstrzygniętym dosłownie na jedną bramkę. Dla kibiców z Tczewa to wynik, który smakuje wyjątkowo dobrze, bo został wywalczony na terenie rywala z górnej części tabeli.

Morąg wyżej w tabeli, ale to Sambor lepiej wytrzymał napięcie

Na papierze to gospodarze byli w roli faworyta. UKS Jedynka KODO Morąg zajmował 5. miejsce i miał na koncie 40 punktów, podczas gdy Sambor był 11. z dorobkiem 21 punktów. Do tego forma przed spotkaniem również nie wskazywała jednoznacznie na tczewian, bo Morąg notował serię LLLWL, a Sambor WWLLW. Tyle teoria, bo boisko szybko pokazało, że w szczypiorniaku nie zawsze wygrywa ten, kto jest wyżej w zestawieniu.

Mecz miał twardy, wyrównany przebieg i długo trzymał w napięciu. Jednobramkowa różnica na finiszu najlepiej pokazuje, jak mało było miejsca na błędy. W takich spotkaniach decydują detale: chłodna głowa w ataku, skuteczność w końcówce i odporność na presję, gdy każda akcja waży coraz więcej.

Punktów w tabeli nie przybędzie bez takich meczów

Dla Sambora to zwycięstwo ma znaczenie nie tylko prestiżowe, ale i czysto ligowe. Pokonanie zespołu z piątego miejsca, zwłaszcza na wyjeździe, to sygnał, że tczewianie potrafią napsuć krwi także wyżej notowanym rywalom. W końcówce sezonu takie punkty potrafią mieć podwójną wartość, bo przybliżają drużynę do bezpieczniejszego miejsca w tabeli i dodają pewności przed kolejnymi kolejkami.

Z perspektywy Tczewa to był właśnie taki wieczór, po którym można było odetchnąć z satysfakcją. Nie było tu wysokiego prowadzenia, nie było spokojnej przeprawy. Była za to walka do ostatnich sekund i zwycięstwo, które w lokalnym sporcie zawsze smakuje najlepiej.

UKS Jedynka KODO MorągStatystykaSambor Latocha Agropom Tczew
31Bramki32
15:15I połowa15:15
5Pozycja11
40Punkty21
LLLWLFormaWWLLW

Autor: redakcja sportowa tczewski24.pl