Tomasz Raczek i „Lot nad kukułczym gniazdem” - wieczór, który zostaje

FOT. CKiS Tczew
W Tczewie szykuje się seans, po którym trudno od razu wrócić do codzienności. Na ekranie pojawi się „Lot nad kukułczym gniazdem”, a po filmie rozmowę przejmie Tomasz Raczek - i właśnie wtedy wieczór ma szansę zamienić się w prawdziwą kinową przygodę 🎬
- Tomasz Raczek poprowadzi kinoterapię, więc po napisach zacznie się druga część wieczoru
- „Lot nad kukułczym gniazdem” wraca jako historia buntu, która wciąż ma ostre krawędzie
- Wieczór potrwa długo, ale właśnie o to chodzi
Tomasz Raczek poprowadzi kinoterapię, więc po napisach zacznie się druga część wieczoru
To propozycja dla tych, którzy lubią, kiedy film nie kończy się na napisach końcowych. Tomasz Raczek - krytyk filmowy, popularyzator kinoterapii i autor wielu książek o kinie - ma poprowadzić spotkanie po projekcji i otworzyć z widzami rozmowę o tym, co w tym obrazie nadal działa najmocniej.
W tle jest nie tylko legenda filmu, ale też sam sposób patrzenia na kino. Raczek od lat pokazuje, że seans może być pretekstem do rozmowy o człowieku, emocjach i napięciach, które nie tracą aktualności. W takim układzie sala kinowa staje się czymś więcej niż miejscem oglądania - staje się przestrzenią wspólnego myślenia.
„Lot nad kukułczym gniazdem” wraca jako historia buntu, która wciąż ma ostre krawędzie
Film Miloša Formana z 1975 roku wraca na ekran w wyjątkowym momencie - przy okazji 50. rocznicy premiery. To jedna z tych produkcji, które zbudowały filmową pamięć całych pokoleń: nagrodzona pięcioma Oscarami, z Jackiem Nicholsonem w roli Randle’a McMurphy’ego i Louise Fletcher jako chłodnej, bezwzględnej siostry Ratched.
Akcja toczy się w 1963 roku, w Oregonie, gdzie McMurphy trafia do szpitala psychiatrycznego, próbując uniknąć więzienia. Zderzenie jego energii z opresyjnym porządkiem placówki szybko pokazuje, że system potrafi być bardziej duszny niż sama kara. Właśnie z tego napięcia rodzi się opowieść, która do dziś robi wrażenie - o sprzeciwie, godności i o tym, jak wiele znaczy drobny gest nieposłuszeństwa.
Wieczór potrwa długo, ale właśnie o to chodzi
Całe wydarzenie - seans i spotkanie - zajmie około 224 minut. To nie jest szybki wypad do kina, tylko pełny filmowy wieczór, który daje czas i na mocny obraz Formana, i na rozmowę po projekcji. Dla tczewskich kinomanów to jedna z tych propozycji, które warto wpisać w kalendarz bez wahania 🙂
na podstawie: CKiS Tczew.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (CKiS Tczew). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Dorosły wieczór w Fabryce Sztuk. Cztery spotkania o mowie i obrazie

Hałas zdradził 23-latka - spod kierownicy wyszła amfetamina

W jeden dzień wynosił ekspresy z dwóch sklepów, policja szybko go namierzyła

Majówka przesuwa wywóz śmieci w Tczewie. Część odbiorów dzień później

W Tczewie szykują debatę, która ma chronić seniorów przed oszustami

LPP stawia na Tczew. Nowy magazyn sprzedaży internetowej urośnie do 100 tys. m²

W Tczewie ruszył konkurs Działaj Lokalnie. W grze są granty do 8 tysięcy złotych

Nowe nazwiska i miejsca pamięci. Tczewska opowieść o Katyniu rośnie

Tczewscy siłacze wrócili na ławki. Padły mocne wyniki i nazwiska

Na zjeździe OSP w Tczewie policja pokazała, jak działa wspólny front

Bazgrołki w Tczewie rozkręcą noc, w której dźwięk spotyka obraz

Pchli Targ wraca na tczewskie Stare Miasto. Zgłoszenia wciąż trwają

Rekordowy Parkrun w Tczewie - policjanci wbiegli w jubileuszowy tłum

