Krzysztof Skiba odpala „Radio Wolny Budapeszt" - stand-up bez hamulców

Krzysztof Skiba odpala „Radio Wolny Budapeszt" - stand-up bez hamulców

FOT. Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie

Krzysztof Skiba wraca z programem, który od początku jedzie po bandzie: „Radio Wolny Budapeszt” to 90 minut stand-upu bez cenzury, z polityką, codziennymi absurdami i sporą dawką autoironii. To wieczór wyraźnie dla dorosłych, więc dystans i poczucie humoru będą tu mile widziane 😎

  • „Radio Wolny Budapeszt" działa na nerwy i na przepony
  • Skiba nie zaczynał od stand-upu, ale scena od dawna jest jego żywiołem
  • Wieczór dla dorosłych, którzy lubią śmiech z pazurem

„Radio Wolny Budapeszt" działa na nerwy i na przepony

Skiba bierze na celownik to, co w życiu najłatwiej doprowadza do śmiechu albo do lekkiego zażenowania - scenę polityczną, drobne dziwactwa dnia codziennego i własne doświadczenia. Nie idzie w grzeczną, wygładzoną opowieść. Zamiast tego stawia na cięte obserwacje, tempo i komentarz, który ma rozbrajać nawet tych, którzy na co dzień chodzą z kamienną twarzą.

W tym programie dostaje się i aktualnym wydarzeniom, i medialnym wpadkom, i wszystkim tym drobiazgom, które zwykle uciekają w pośpiechu zwykłego dnia. Jest ostro, momentami absurdalnie, ale właśnie na tym polega siła tego formatu - tu nie chodzi o elegancką konferansjerkę, tylko o solidną dawkę śmiechu od pierwszych minut. 🎭

Skiba nie zaczynał od stand-upu, ale scena od dawna jest jego żywiołem

Zanim stanął przy mikrofonie jako komik, był już dobrze znany jako satyryk, showman, radiowiec i wokalista rockowy. Przez lata kojarzył się przede wszystkim z Big Cycem, dla którego pisał teksty, a równolegle budował własny wizerunek człowieka, który potrafi mówić o sprawach poważnych bez nadęcia.

Na koncie ma nie tylko sceniczne występy, ale też książki, felietony, programy telewizyjne i radiowe. W latach 80. działał w środowiskach antysystemowych, a jego życiorys spokojnie mógłby posłużyć za materiał na kilka różnych opowieści - od rockowej po satyryczną. Właśnie z tego miksu bierze się energia jego stand-upu: dużo w nim doświadczenia, jeszcze więcej przekory i wyczulenia na absurd.

Wieczór dla dorosłych, którzy lubią śmiech z pazurem

„Radio Wolny Budapeszt” jest skierowane do pełnoletnich widzów, bo Skiba nie owija tematów w bawełnę. Ten program nie próbuje nikogo głaskać po głowie - raczej punktuje rzeczy, które wszyscy widzimy, ale nie zawsze mówimy o nich wprost. I może właśnie dlatego działa tak dobrze: pozwala na chwilę spojrzeć na codzienność z bardziej zgryźliwego, ale też odświeżającego kąta. 🙂

na podstawie: Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.