Uwaga! Burze/1 (komunikat RSO)

W Pelplinie łamał zakazy mimo zarzutów. 49-latek trafił do aresztu

W Pelplinie łamał zakazy mimo zarzutów. 49-latek trafił do aresztu

FOT. Policja Tczew

Policjanci z Komisariatu Policji w Pelplinie wielokrotnie dokumentowali naruszenia zakazów przez 49-letniego mężczyznę. Podejrzany miał wcześniej opuścić wspólne mieszkanie i nie zbliżać się ani nie kontaktować z pokrzywdzonymi. Sąd uznał, że dotychczasowe środki nie wystarczają i zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.

Sprawa dotyczy podejrzenia znęcania się nad członkami rodziny. Podczas jednej z interwencji mężczyzna miał również znieważyć policjantów i naruszyć ich nietykalność cielesną. Zgromadzone przez funkcjonariuszy materiały trafiły do Prokuratury Rejonowej w Tczewie, gdzie 49-latek usłyszał zarzuty.

W lutym prokurator zastosował wobec podejrzanego środki zapobiegawcze. Ich celem było odseparowanie go od osób pokrzywdzonych. Mężczyzna miał opuścić wspólnie zajmowane mieszkanie, otrzymał także zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi. Później zastosowano wobec niego kolejne środki o charakterze wolnościowym.

Mimo obowiązujących ograniczeń 49-latek ponownie naruszał nałożone zakazy. Policjanci z Pelplina reagowali na każdą informację o takim zachowaniu. Funkcjonariusze dokumentowali kolejne przypadki i przekazywali materiał bezpośrednio do sądu.

Zarzuty dotyczą czynów opisanych w Kodeksie karnym, w tym znęcania się, znieważenia funkcjonariuszy oraz naruszenia ich nietykalności cielesnej. W toku postępowania oceniano także to, czy podejrzany przestrzegał zastosowanych wobec niego środków zapobiegawczych.

Po analizie dokumentacji sąd uznał, że środki wolnościowe nie zapewniają skutecznej ochrony osób pokrzywdzonych. Zostały zmienione na tymczasowe aresztowanie trwające trzy miesiące.

To przykład sytuacji, w której kolejne naruszenia zakazów nie pozostały jedynie zapisami w policyjnej dokumentacji. Konsekwentne działania funkcjonariuszy z Pelplina doprowadziły do decyzji sądu, która realnie odseparowała podejrzanego od osób objętych ochroną.

na podstawie: KPP w Tczewie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Tczew). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.