Oszustwa z użyciem BLIK - podszyli się pod organizatora i znajomą

Przy bankomacie kobieta dowiedziała się, że sześć przekazanych kodów BLIK posłużyło do wypłaty pieniędzy z jej konta. W dwóch zgłoszonych przypadkach ofiary straciły łącznie około 3,7 tys. zł. Działania wyjaśnia tczewska komenda Policji.
Do Komendy Powiatowej Policji w Tczewie zgłosiły się dwie mieszkanki miasta, które padły ofiarą oszustw z użyciem kodów BLIK. W pierwszym zdarzeniu 67-letnia kobieta otrzymała wiadomość od osoby podającej się za organizatora konkursu SMS. Aby odebrać rzekomą nagrodę, miała podać kody BLIK. Seniorka wygenerowała i przekazała sześć kodów - oszust wykorzystał je do wypłaty z bankomatu. Pokrzywdzona straciła 2800 zł.
Drugi przypadek dotyczył 56-latki, która przez komunikator internetowy odebrała wiadomość od osoby podszywającej się pod jej znajomą. Sprawca tłumaczył, że pilnie potrzebuje pożyczki i poprosił o kod BLIK. Kobieta, chcąc pomóc, przekazała kod i w efekcie straciła blisko 900 zł.
Policjanci przypominają, aby nigdy nie przekazywać kodu BLIK osobom trzecim - nawet tym, które wydają się być znajomymi. Funkcjonariusze zwracają uwagę, że przestępcy często przejmują konta w mediach społecznościowych i podszywają się pod bliskich.
Przed podaniem kodu warto:
- zadzwonić do osoby, która prosi o pomoc, i upewnić się, że to naprawdę ona,
- dokładnie czytać komunikaty w aplikacji bankowej - tam jest informacja, czy zatwierdza się płatność w sklepie, czy wypłatę z bankomatu,
- nie działać pod presją czasu - oszuści wywołują pośpiech i stres,
- nie wierzyć w wygrane, do odbioru których wymagany jest kod BLIK lub przelew.
Jeżeli istnieje podejrzenie próby oszustwa, policja apeluje o natychmiastowy kontakt z bankiem i zgłoszenie sprawy funkcjonariuszom. Szybka reakcja może ograniczyć straty. Apel skierowano także o rozmowy z bliskimi - szczególnie z seniorami - na temat zagrożeń w sieci.
na podstawie: KPP w Tczewie.
Autor: krystian

