Rekordy i powroty Sambora. Tczewscy lekkoatleci weszli w sezon z rozmachem

W jeden weekend tczewscy lekkoatleci sprawdzili formę w trzech miastach i wrócili z dorobkiem, który trudno uznać za przypadkowy. Na listach wyników pojawiły się rekordy życiowe, mocne powroty po przerwach i kilka rezultatów, które od razu podnoszą poprzeczkę na dalszą część sezonu. Sambor Tczew zaznaczył swoją obecność na bieżni, w skokach i w rzutach. Najmocniej wybrzmiały biegi na średnich dystansach oraz starty zawodników wracających po kontuzjach.
- Gdańsk przyniósł rekordy na 1500 metrów i solidne wyniki w technicznych konkurencjach
- Człuchów postawił młodszych zawodników na pierwszym planie
- Inowrocław dołożył szybkie biegi i niemal równo zmierzoną formę po kontuzji
Gdańsk przyniósł rekordy na 1500 metrów i solidne wyniki w technicznych konkurencjach
Na stadionie w Gdańsku tczewski klub zebrał bardzo obfity plon. Najbardziej rzucały się w oczy biegi na 1500 metrów, bo właśnie tam padły jedne z najmocniejszych rezultatów całego weekendu.
- Agata Sobkiewicz pobiegła 1500 metrów w czasie 4:47,85 i poprawiła rekord życiowy o sześć sekund.
- Marcin Kwiatkowski uzyskał na tym samym dystansie 4:04,16, również notując życiówkę.
- Maja Czarnecka i Michał Serafin dołożyli kolejne rekordy w biegu na 1500 metrów.
- Olga Sobkiewicz wróciła do startów po przerwie spowodowanej kontuzją i na 800 metrów uzyskała 2:24,87.
- Nikola Wenta rzuciła dyskiem 33,01 m, a Paweł Sitkiewicz poprawił rekord życiowy w rzucie młotem.
- Amelia Pieczeniak skoczyła w dal 5,15 m.
- Tymon Porębski, startujący w kategorii U23, osiągnął 6,50 m w skoku w dal i 13,06 m w trójskoku, bijąc rekord życiowy w tej drugiej konkurencji.
- Krzysztof Damps tym razem nie trafił w pełni z formą w skoku o tyczce, ale cały zespół i tak mógł mówić o bardzo mocnym otwarciu sezonu.
To był start, który pokazał coś więcej niż same liczby. Widać było, że zawodnicy Sambora nie tylko zbierają wyniki, lecz także stopniowo wchodzą w rytm kolejnych startów.
Człuchów postawił młodszych zawodników na pierwszym planie
W niedzielę rywalizacja przeniosła się do Człuchowa, gdzie odbyły się zawody dla kategorii U10, U12 i U14. Dla młodszych lekkoatletów takie starty są często pierwszym poważnym sprawdzianem sezonu, a wyniki z tej rundy dały kilka powodów do zadowolenia.
W kategorii U12 Lena Gdaniec pobiegła 300 metrów w 56,74 s i była jedyną reprezentantką Tczewa w tej grupie. W U14 dobrze zaprezentowała się Natalia Charanowska, która na 60 metrów uzyskała 8,73 s i poprawiła rekord życiowy. Kolejną życiówkę dopisała Olga Dąbrowska, finiszując na 600 metrów w 1:59,85.
Na tym samym dystansie wystartowały też Anna Czirson i Marta Bronk, uzyskując odpowiednio 2:08,06 oraz 2:26,63. Najlepszy czas w tej konkurencji wywalczyła Katarzyna Gulcz – 1:54,98.
Wśród chłopców Paweł Kryger pobiegł 600 metrów w 1:53,45, a Wiktor Szałachowski zakończył bieg z czasem 1:57,29. Dla młodzieżowej części Sambora to sygnał, że sezon dopiero się rozkręca, a pierwsze starty już przynoszą konkretny materiał do pracy.
Inowrocław dołożył szybkie biegi i niemal równo zmierzoną formę po kontuzji
Równolegle do startów w Człuchowie trójka zawodników Sambora rywalizowała w Inowrocławiu. Tam znów głos zabrały biegi sprinterskie i średniodystansowe, a wyniki potwierdziły, że tczewscy lekkoatleci od początku sezonu trzymają przyzwoity poziom.
- Agata Sobkiewicz przebiegła 400 metrów w 1:02,57, poprawiając rekord życiowy o pięć sekund.
- Oliwier Gdaniec uzyskał na tym samym dystansie 52,82 s.
- Olga Sobkiewicz na 200 metrów pobiegła 28,82 s, robiąc to pod wiatr i po powrocie po kontuzji, więc wynik nabiera dodatkowej wartości.
To właśnie takie starty najczęściej pokazują, w jakim miejscu jest zawodnik po zimowych przygotowaniach albo po przerwie zdrowotnej. W przypadku Sambora widać było przede wszystkim stabilność i gotowość do dalszej pracy.
Na końcu klub podziękował rodzicom zawodników za pomoc w organizacji wyjazdów prywatnymi samochodami. W sporcie młodzieżowym to często cichy, ale absolutnie niezbędny element całej układanki. Bez takiego wsparcia nawet najlepiej rokujące wyniki nie miałyby szans wybrzmieć na kilku stadionach jednego weekendu.
na podstawie: UM Tczew.
![]()
Ostatnie Artykuły

W Gniewie seniorka słabła w upale. Policjanci ruszyli bez zwłoki

Pobicie przed lokalem w Gniewie. 19-latek miał ponad 2 promile

Piłka na piasku wyłoniła finalistów. Finał Turnieju Wielu Boisk w Tczewie

Tczewskie dożynki działkowe uczczą 115 lat ogrodu przy Targowej

Nowy harmonogram odbioru odpadów w Tczewie. Dojdą oznaczenia RFID

40-latek z Tczewa okradał sklepy. Łupem nie był tylko alkohol

Narkotyki w mieszkaniu 37-latka z Tczewa. Policja zabezpieczyła prawie 130 gramów

Czterysta lat historii na gniewskich łąkach. W programie bitwa i husaria

Dzień św. Bernarda w Pelplinie połączy miody, folklor i historię cystersów

Tczewska historia wojskowa na trasie miejskiej gry. Na najlepszych czekają nagrody

Milion złotych do podziału. Mieszkańcy wybierają projekty

Seniorzy w Tczewie zaśpiewają i poznają muzykoterapię

Kopał w szlaban przed strażą pożarną. 19-latek z zarzutem

Tczew po zmroku wraca do „Dziadów” - literacka sobota z ptasim pazurem
Przydatne dane teleadresowe
- Apteki w Tczewie - godziny otwarcia, dyżury, apteka całodobowa
- Parafia św. Józefa w Tczewie - kontakt i lokalizacja
- Gminny Ośrodek Sportu i Rekreacji w Gniewie - kontakt, cennik, dostępność
- Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Tczewie - kontakt, e-BOK, awarie
- Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Tczewie - kontakt, godziny i procedury
- Fabryka Sztuk w Tczewie - kontakt, wystawy, warsztaty i Strefa SOWA
