W Tczewie wracają do referendum 1946 roku i jego mniej znanych kulis

W Tczewie wracają do referendum 1946 roku i jego mniej znanych kulis

FOT. MBP Tczew

Miejska Biblioteka Publiczna w Tczewie znów otwiera drzwi do historii, która potrafi zaskoczyć nawet tych, którzy myślą, że o powojennej Polsce wiedzą już sporo. W cyklu „Mosty do przeszłości” pojawi się Krzysztof Drażba, a temat spotkania brzmi jak zaproszenie do zajrzenia za oficjalną fasadę wydarzeń sprzed lat. Spotkanie zaplanowano na 26 czerwca (piątek), godz. 17:00. 📚

  • Tczewska biblioteka bierze na warsztat „Mosty do przeszłości” i pamięć, która nie lubi uproszczeń
  • Krzysztof Drażba przychodzi z historią opowiedzianą przez fakty, a nie szkolny skrót
  • Biblioteka stawia na dostępność, więc wpadnie tu też każdy, kto chce słuchać wygodnie

Tczewska biblioteka bierze na warsztat „Mosty do przeszłości” i pamięć, która nie lubi uproszczeń

Tym razem pretekstem do rozmowy będzie prelekcja „Za kotarą i w cieniu urny, czyli znane i mniej znane fakty z historii Polski okresu referendum z 30 czerwca 1946 r.”. To temat mocny, bo referendum z 1946 roku było jednym z tych momentów, które wciąż warto odczytywać nie tylko przez daty i hasła, ale przez polityczny klimat całego tamtego czasu. 🕰️

Krzysztof Drażba przychodzi z historią opowiedzianą przez fakty, a nie szkolny skrót

Drażba nie jest przypadkowym prelegentem. To historyk po Uniwersytecie Gdańskim, a także Naczelnik Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej IPN w Gdańsku . Ma na koncie wystawy, publikacje i materiały edukacyjne poświęcone najnowszej historii Polski, więc można się spodziewać opowieści osadzonej w źródłach, a nie w ogólnikach.

W jego dorobku są m.in. wystawy „Pierwsza odsłona. Okupacja niemiecka na Kaszubach i Kociewiu w 1939 r.”, „Niezłomna, wyklęta, przywrócona pamięci. Danuta Siedzikówna „Inka” 1928-1946” oraz „Urna to jest taki pniak. Wrzucisz „nie”, wychodzi „tak”. Referendum 30 czerwca 1946 r. w Polsce”. To właśnie ten kierunek sprawia, że spotkanie w Tczewie może być ciekawą propozycją dla osób, które lubią historię podaną bez zbędnego patosu, ale z wyraźnym ciężarem znaczeń.

Biblioteka stawia na dostępność, więc wpadnie tu też każdy, kto chce słuchać wygodnie

Na plus zapisuje się też praktyczna strona wydarzenia. W budynku znajduje się winda, a toaleta jest dostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. To drobny, ale ważny detal, który sprawia, że takie spotkania naprawdę mogą być otwarte dla szerokiego grona mieszkańców.

na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna w Tczewie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (MBP Tczew). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.