Pomorze ma już ustawę metropolitalną. Teraz wszystko zależy od podpisu prezydenta

Pomorze ma już ustawę metropolitalną. Teraz wszystko zależy od podpisu prezydenta

W Sejmie przeszło rozwiązanie, o które samorządy z Pomorza zabiegały od dawna. To ważny moment także dla Tczewa i całego regionu, bo nowa ustawa ma otworzyć drogę do ściślejszej współpracy między gminami. W dokumentach po poprawkach Senatu sprawa trafiła już na biurko prezydenta Karola Nawrockiego.

  • Sejm dał zielone światło dla metropolii na Pomorzu
  • Samorządowcy mówią o porozumieniu i nowym otwarciu

Sejm dał zielone światło dla metropolii na Pomorzu

W głosowaniu większość pomorskich parlamentarzystów poparła ustawę, która ma powołać związek metropolitalny dla regionu. To nie jest techniczna zmiana bez znaczenia. Za takim rozwiązaniem stoją lata rozmów samorządów, sporów o szczegóły i poszukiwania modelu, który pozwoliłby lepiej spiąć rozrastającą się część Pomorza w jeden sprawniej działający organizm.

Po przyjęciu poprawek Senatu dokument czeka już tylko na podpis prezydenta. Dopiero wtedy nowa konstrukcja prawna zacznie naprawdę działać, a samorządy zyskają podstawę do wspólnego planowania działań tam, gdzie pojedyncza gmina bywa zbyt mała, by samodzielnie dźwignąć większe wyzwania.

Samorządowcy mówią o porozumieniu i nowym otwarciu

Wśród głosów zadowolenia szczególnie wyraźnie wybrzmiała wypowiedź burmistrza Skarszew Jacka Pauli, który podkreślił wagę wieloletnich rozmów i wspólnego szukania najlepszego rozwiązania.

„Ustawa jest efektem wspaniałej współpracy samorządów” – powiedział Jacek Pauli.

Samorządowiec dodał, że przyjęte poprawki odpowiadają oczekiwaniom stron uczestniczących w pracach nad projektem. W jego ocenie to „bardzo dobre rozwiązanie” i „wielki dzień”, który może otworzyć przed regionem okres bardziej dynamicznego rozwoju.

Dla mieszkańców Pomorza takie decyzje zwykle nie oznaczają natychmiastowej rewolucji. Ważniejsze bywa to, co dzieje się później: wspólne inwestycje, lepsze skoordynowanie transportu, planowanie przestrzenne czy mocniejsze stanowisko regionu w rozmowach z Warszawą . Właśnie na tym opiera się sens metropolitalnego porozumienia – na łączeniu sił tam, gdzie samodzielnie trudno o podobną skalę działania.

na podstawie: Urząd Miasta Tczewa.