Średniowieczne opowieści i denary - wystawa o Samborze II w Fabryce Sztuk

W kamienicy, w której przeszłość dotyka ścian, Fabryka Sztuk zaprasza na opowieść o początkach miasta. Wśród legend, pieczęci i bitej monety pojawia się postać założyciela, którego imię wciąż brzmi w tczewskich opowieściach. Wystawa łączy historię z plastyczną wyobraźnią i zaprasza do zabawy elementami średniowiecznej codzienności.
- Wystawa “Sambor II. Między historią a legendą” przywołuje założyciela
- W murach Tczewa - denary, loch i fragmenty średniowiecznych obwarowań
Wystawa “Sambor II. Między historią a legendą” przywołuje założyciela
Organizator - Fabryka Sztuk - przygotowała ekspozycję skupioną na postaci Sambora II, księcia przypisywanemu założeniu Tczewa “na surowym korzeniu”. W materiałach wystawy odwołano się do najstarszego dokumentu potwierdzającego te związki z miastem z roku 1260. Obok głównej postaci pojawia się także sylwetka jego małżonki - Matyldy.
W ekspozycji znalazły się elementy łączące rzemiosło z legendą. Dopełnieniem narracji jest opowieść o gryfie - motywie z tczewskiego herbu - opowiedziana piórem Romana Landowskiego i zilustrowana przez Aleksandrę Ujazdowską-Bałdowską. Wrażenie potęgują rekwizyty i sceny stylizowane na życie miejsko-średniowieczne.
Wystawa dostępna jest w związku z obchodami Dnia Tczewa - odbywa się tego dnia; dokładna data wydarzenia to 29 stycznia.
W murach Tczewa - denary, loch i fragmenty średniowiecznych obwarowań
Przez wnętrze kamienicy, gdzie ulokowano ekspozycję, przebiega fragment obwarowań miejskich. To relikt nie z czasów Sambora II, lecz późniejszy element z początku XIV wieku z okresu panowania Krzyżaków - materiał, który łączy legendę z namacalnym śladem przeszłości.
Dla odwiedzających przygotowano działania interaktywne:
- wybicie pamiątkowego denara,
- opieczętowanie dokumentu,
- wejście do lochu prezentującego postać “strasznego ptaszyska” z legendy.
Takie elementy mają przybliżyć codzienne gesty dawnego życia - pieczęć, monetę, mur - i uczynić historię dostępną nie tylko jako zapis, lecz jako doświadczenie.
Wystawa jest prezentowana dzięki inicjatywie Fabryki Sztuk i korzysta z miejscowych narracji oraz twórczej oprawy ilustratorskiej.
Dla mieszkańca i odwiedzającego - krótka refleksja praktyczna Wizyta to szybki sposób, by poczuć skalę czasu: od dokumentu z 1260 roku, przez XIII–XIV‑wieczne ściany, po współczesne ilustracje i drobne akty rękodzielnicze. Interaktywne stoiska sprawdzą się z dziećmi i tymi, którzy wolą uczyć się przez działanie; fragment muru daje też konkretny punkt orientacyjny w przestrzeni miasta. Jeśli ktoś szuka krótkiego, sensorycznego spotkania z przeszłością - ta wystawa daje to w przystępnej formie.
na podstawie: Urząd Miasta w Tczewie.
Autor: krystian

