Jedno zatwierdzenie i pieniądze zniknęły. Policja ostrzega przed BLIK-iem

Jedno zatwierdzenie i pieniądze zniknęły. Policja ostrzega przed BLIK-iem

FOT. Policja Tczew

W obu przypadkach wystarczył jeden kod BLIK, by oszuści sięgnęli po cudze pieniądze. 28-letnia kobieta po zakupach na znanej platformie sprzedażowej dostała prośbę o szybkie opłacenie zamówienia, a po zatwierdzeniu płatności kontakt ze sprzedającym urwał się natychmiast. 77-letni mężczyzna uwierzył w internetową historię o inwestycji związanej z gazownictwem i stracił 800 zł, które później wypłacono z bankomatu.

Jak podaje Policja, oba oszustwa oparto na tym samym mechanizmie - pośpiechu, presji i zaufaniu do osoby po drugiej stronie ekranu. Przestępcy wykorzystali popularną metodę płatności i obietnicę szybkiego załatwienia sprawy, a ofiary nie dostały już szansy na cofnięcie decyzji.

Policja przypomina, że kod BLIK trzeba traktować jak gotówkę i nigdy nie przekazywać go osobom trzecim. Sprzedawca na platformie internetowej nie powinien prosić o przesłanie takiego kodu, a każda „okazja inwestycyjna” obiecująca pewny i szybki zysk powinna od razu wzbudzić czujność. W razie wątpliwości najlepiej skontaktować się z bankiem albo zaufaną osobą.

Ten schemat należy do najbardziej podstępnych internetowych metod - działa szybko, nie robi hałasu i bazuje na jednej chwili nieuwagi, która potrafi kosztować realne pieniądze.

na podstawie: KPP w Tczewie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Tczew). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.