[PIŁKA RĘCZNA] Sambor Latocha Agropom Tczew – SKF KPR Sparta Oborniki 35:34 w I Lidze Mężczyzn (Grupa A) – thriller w Tczewie i cenne punkty gospodarzy
![[PIŁKA RĘCZNA] Sambor Latocha Agropom Tczew – SKF KPR Sparta Oborniki 35:34 w I Lidze Mężczyzn (Grupa A) – thriller w Tczewie i cenne punkty gospodarzy](/images/mecz/sambor-latocha-agropom-tczew-skf-kpr-sparta-oborniki-21032026-3534.webp)
Sambor Latocha Agropom Tczew wygrał u siebie ze SKF KPR Spartą Oborniki 35:34 w 22. kolejce I Ligi Mężczyzn (Grupa A). To był mecz dla kibiców o mocnych nerwach, bo losy spotkania ważyły się właściwie do samego końca, a w Tczewie po ostatnim gwizdku można było odetchnąć z ogromną ulgą.
W sobotni wieczór gospodarze przystępowali do rywalizacji z 11. miejsca w tabeli i dorobkiem 18 punktów. Sparta była oczko wyżej, miała 21 punktów, więc stawka była jasna – każde przełamanie mogło zmienić układ dolnej części zestawienia. Dla Sambora to był mecz, który miał znaczenie nie tylko wynikowe, ale też mentalne, bo zespół potrzebował impulsu po nierównej serii spotkań. Goście z kolei przyjechali do Tczewa po trudnym okresie i liczyli, że wreszcie zatrzymają niekorzystny trend.
Mecz walki, w którym nikt nie odpuszczał
Od początku było widać, że to nie będzie spacerek dla żadnej ze stron. Sambor grał przed własną publicznością, więc presja była naturalna, ale i wsparcie z trybun mogło nieść gospodarzy w najtrudniejszych momentach. Spotkanie miało twardy, ligowy charakter – dużo walki o każdy metr boiska, szybkie powroty do obrony i szukanie prostych rozwiązań w ataku.
W takim meczu najważniejsze było zachowanie chłodnej głowy. Tczewianie potrafili utrzymać kontakt z rywalem wtedy, gdy zrobiło się naprawdę gorąco, a w końcówce nie pękli pod naporem przeciwnika. Przy wyniku 35:34 jedna akcja mogła odwrócić wszystko, ale tym razem to Sambor dopisał sobie dwa punkty.
Wygrana, która może dać oddech
To zwycięstwo ma dla Sambora dużą wartość, bo pozwala dopisać bardzo ważny komplet punktów w starciu z zespołem plasującym się wyżej w tabeli. W tak wyrównanej stawce każda taka zdobycz może mieć znaczenie przy końcowym rozrachunku, zwłaszcza gdy sezon wchodzi w decydującą fazę.
Dla tczewskich kibiców to był ten typ meczu, po którym długo jeszcze zostaje adrenalina. Nikt nie dostał prezentu, nikt nie mógł pozwolić sobie na chwilę dekoncentracji, a jednak to gospodarze utrzymali minimalną przewagę do końca. Właśnie dlatego ten sukces smakuje tak dobrze – nie tylko przez sam wynik, ale przez sposób, w jaki został wywalczony.
| Sambor Latocha Agropom Tczew | Statystyka | SKF KPR Sparta Oborniki |
|---|---|---|
| 35 | Bramki | 34 |
| 19:14 | I połowa | 19:14 |
| 11 | Pozycja | 10 |
| 18 | Punkty | 21 |
| WLLWL | Forma | LLLLL |
Autor: redakcja sportowa tczewski24.pl
