Dwa uderzenia tczewskich wywiadowców - amfetamina w aucie i piwnicy

Dwa uderzenia tczewskich wywiadowców - amfetamina w aucie i piwnicy

FOT. KPP w Tczewie

W Tczewie policyjni wywiadowcy w dwa dni zatrzymali dwóch mężczyzn związanych z narkotykami. Najpierw podczas kontroli drogowej wpadł 44-latek, u którego tester wskazał amfetaminę, a potem funkcjonariusze znaleźli w piwnicy ponad 2 kilogramy tego samego środka. Drugi z zatrzymanych trafił do tymczasowego aresztu na trzy miesiące.

Zespół Wywiadowczy Wydziału Prewencji tczewskiej Policji codziennie reaguje na przypadki łamania prawa i to właśnie jego funkcjonariusze przeprowadzili oba zatrzymania. Pierwsza interwencja odbyła się na drodze. Policjanci zatrzymali hondę, którą kierował 44-letni mieszkaniec Tczewa, a test narkotykowy wykazał obecność amfetaminy w organizmie.

Podczas dalszych czynności mundurowi znaleźli przy mężczyźnie biały proszek. Badanie potwierdziło, że była to amfetamina. 44-latek usłyszał zarzut posiadania narkotyków, a policjanci zabezpieczyli jego krew do kolejnych badań. Jeśli wyniki potwierdzą obecność środków odurzających, odpowie także za kierowanie pojazdem pod ich wpływem.

Następnego dnia wywiadowcy ponownie weszli do akcji. W piwnicy należącej do 35-latka znaleźli ponad 2 kilogramy amfetaminy. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do jednostki Policji, a później doprowadzony do prokuratury. Usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków, co - jak wynika z przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii - jest traktowane wyjątkowo poważnie. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.

To był dla obu zatrzymanych wyjątkowo zły dwudniowy bilans. Tczewscy wywiadowcy pokazali, że gdy w grę wchodzą narkotyki, potrafią uderzyć szybko i bezbłędnie tam, gdzie sprawcy liczą na spokój.

na podstawie: KPP w Tczewie.