Przęsło Mostu Tczewskiego opuszczone. Teraz stalowa konstrukcja trafi na brzeg

Przęsło Mostu Tczewskiego opuszczone. Teraz stalowa konstrukcja trafi na brzeg

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Ponad 125 metrów stalowej konstrukcji spoczęło na przygotowanej podstawie. W Tczewie zakończyła się wymagająca operacja opuszczania przęsła ESTB, która otwiera drogę do jego demontażu. Kolejne prace będą prowadzone nad nurtem Wisły, z wykorzystaniem żurawia i barek. Przęsło zostanie podzielone na 20 segmentów.

  • Przęsło ESTB bezpiecznie opuszczone na podpory
  • Ciężkie segmenty popłyną barkami na brzeg
  • Przyczółek od strony Tczewa z kamienną okładziną

Przęsło ESTB bezpiecznie opuszczone na podpory

Opuszczanie stalowej konstrukcji rozpoczęło się 15 października i było kontynuowane następnego dnia. Całość wymagała precyzyjnego przygotowania, kontroli kolejnych etapów oraz zabezpieczenia pracowników i elementów mostu.

Przed rozpoczęciem operacji na filarze tymczasowym i filarze mostowym zamontowano specjalne pręty. Dzięki nim możliwe było stopniowe opuszczanie przęsła na przygotowaną stalową podstawę. Zakończenie tego etapu pozwala wykonawcy przejść do prac rozbiórkowych.

Nie oznacza to jednak końca działań przy tej części mostu. Najpierw trzeba zdemontować fragmenty konstrukcji znajdujące się w nurcie Wisły. Elementy będą podnoszone żurawiem i odkładane na barki, które przetransportują je na brzeg.

Codziennie nowe informacje z Tczewa publikujemy na tczewski24.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na tczewski24.pl/wydarzenie.

Ciężkie segmenty popłyną barkami na brzeg

Następnie przęsło ESTB zostanie podzielone na 20 wcześniej wyznaczonych części. Każdy segment będzie kolejno demontowany, podnoszony i przewożony barką. Kolejność prac ma znaczenie nie tylko ze względów organizacyjnych – trzeba również uwzględnić stan techniczny konstrukcji oraz warunki atmosferyczne.

Przęsło ma 125,27 metra rozpiętości teoretycznej, a rozstaw jego podpór wynosi 110 metrów. Najcięższe elementy będą wymagały szczególnej ostrożności. Według dokumentacji technologicznej sekcja oznaczona numerem 20 waży około 45 ton, czyli mniej więcej tyle, co 30 samochodów osobowych.

Dodatkowe utrudnienie stanowią nietypowy układ stalowych połączeń i korozja części konstrukcji. Wieloletnie działanie warunków atmosferycznych osłabiło niektóre elementy, dlatego sposób ich rozdzielania musi być dopasowany do rzeczywistego stanu przęsła. Wykonawca chce w możliwie dużym stopniu wykorzystać istniejące połączenia i ograniczyć liczbę nowych cięć. Ma to zmniejszyć ryzyko nieodwracalnego uszkodzenia zabytkowej konstrukcji.

Dla osób obserwujących postęp inwestycji oznacza to, że kolejne widoczne zmiany będą dotyczyły nie tylko samego mostu, lecz także transportu stalowych części między nurtem Wisły a brzegiem.

Przyczółek od strony Tczewa z kamienną okładziną

Równolegle trwają prace wykończeniowe przy przyczółku mostowym. Wykonywana jest tam kamienna okładzina, niezależnie od działań związanych z opuszczaniem i rozbiórką przęsła ESTB.

Umowy dotyczące tego etapu przebudowy podpisano 18 marca 2026 roku. Obejmują one między innymi demontaż i przeniesienie przęsła ESTB, rozbiórkę wybranych podpór, budowę nowej podpory nurtowej oraz dokończenie przyczółka od strony Tczewa. Przekazanie placu budowy wykonawcy nastąpiło 30 marca.

Po opuszczeniu przęsła przed wykonawcą pozostają więc prace w nurcie, podział stalowej konstrukcji, transport jej części na brzeg oraz dalsze roboty budowlane przy zabytkowym Moście Tczewskim.

na podstawie: Powiat Tczewski.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły